Tematyka kompleksowa „Zerówka”

TEMATYKA NA MIESIĄC MAJ

 

1. Na łące

2. Mama i tata

3. Moje zwierzątko

4. Dzień Dziecka

 


Śpiewam na łące

Sł. Małgorzata Strzałkowska, muz. Krzysztof Marzec

Jest złoto i błękitnie, a wokół łąka kwitnie,

Po łące sobie hasam i trawę mam do pasa.

Ref.: Tu motylek, a tam dzwonek, tu stokrotka, tam skowronek,

Szumi trawa, pachnie ziółko, a ja śpiewam sobie w kółko.

Nad łąką lecą muchy i trzmiele jak poduchy,

I wielkie straszne osy, bzyczące wniebogłosy!

Ref.: Tu motylek…

Na łące rosną trawki, kaczeńce, osty, babki,

Pokrzywa, kilka mleczy i mnóstwo innych rzeczy.

Ref.: Tu motylek…

Po łące łażą stonki i żuczki i biedronki,

Ślimaki, mrówki, świerszcze i nie wiem sama co jeszcze.

Tańczy mama, tańczy tata

Sł. i muz. Adrianna Furmanik – Celejewska

Kiedy nocka już zapadnie, gwiazdy jasno lśnią.

Wtedy bardzo roztańczony robi się nasz dom.

Ref.: Tańczą stopy, ręce też. Kręć obroty jeśli chcesz!

Dwa podskoki w tył i w przód, rock’n’rolla zatańcz znów!

Z mamą, z tatą zatańcz znów!

Czarna suknia z falbankami to jest mamy strój.

A gentelman w kapeluszu to jest tatuś mój.

Kastaniety słychać wnet, mama pięknie śmieje się.

I do tańca ich porywa ten wesoły śpiew.

Ref.: Tańczą stopy, ręce też…

Szybkie, brazylijskie rytmy to jest właśnie to!

Mama z tatą aż to rana sambę tańczyć chcą.

Już latino słychać wnet, mam pięknie śmieje się.

I do tańca ich porywa ten wesoły śpiew.

Ref.: Tańczą stopy, ręce też…

W sklepie zoologicznym

Bożena Forma

Ulicami miasta

idzie Maciuś z mamą.

Nagle przed sklepem

na chwilę przystanął.

W sklepie pełno zwierząt:

myszki i szynszyle,

kolorowe ryby.

Skąd ich tutaj tyle ?!

Papugi, kanarki,

jest też morska świnka,

a w akwarium mieszka

żółwiowa rodzinka.

Może da się wreszcie

namówić dziś mamę

i Maciuś wymarzone

zwierzątko dostanie.

Mam prawo do…

Jarosław Poloczek

Mam prawo do bycia, do życia, do chcenia.

Mam prawo do miłości, radości, tworzenia.

Mam prawo do nauki, wiedzy i wiary.

Mam prawo do marzeń, do snu i zabawy.

Mam prawo do chleba, ubrania, pokoju.

Mam prawo do gniewu i złego nastroju.

To wszystko jest takie poważne, dorosłe,

powiem to jak dziecko, zwyczajnie, najprościej.

Chcę się bawić w piaskownicy, dom zbudować dla dżdżownicy.

Z kolegami w piłkę grać i niczego się nie bać.

Latem lizać zimne lody, stać na deszczu dla ochłody.

Chcę na łące zrywać kwiaty i przytulać się do taty.

Zimą toczyć śnieżne kule i się z mamą pieścić czule.

Chcę by mi czytano bajkę o kocie, co palił fajkę.

Chcę też domek mieć na drzewie i co jeszcze chcę mieć, nie wiem.

Ale jedno wiem na pewno, to chcę mieć:

PRAWO DO GODNEGO ŻYCIA,

BEZ WOJEN, GŁODU I BICIA,

BEZ STRACHU, SMUTKU I ŁEZ.

Dzieci na świecie
sł. Urszula Kamińska, muz. Anna Huszcza

Słonko wie najlepiej, czego pragną dzieci,
bo co dnia je obserwuje na calutkim świecie.
Wie też, o czym marzy każde bez wyjątku:
chce kochane być i tyle w swym świata zakątku.

Ref.: Bo nieważne, gdzie mieszkamy,
jaki kolor skóry mamy,
każdy chce szczęśliwym być
i z bliskimi dobrze żyć.

W każdej stronie świata dzieci jest tak wiele.
Gdzie się zjawią, tam od razu robi się weselej.
Każde, choć jest inne, czuje się szczęśliwe,
gdy ktoś je traktuje ciepło, miło i życzliwie.

Ref.: Bo nieważne, gdzie mieszkamy…

.